Rum Matusalem

Wysłany przez: Joanna Marchewka W: Newsy Na: Wednesday, May 17, 2017 Komentarz: 0 Wejść: 117

Dwie wersje rumu Matusalem już dostępne!

Początki tego rumu sięgają roku 1892, kiedy emigranci z Hiszpanii bracia Benjamin i Eduardo Camp wraz z przyjacielem Evaristo Alvarezem rozpoczęli produkcje Rumu Matusalem w miasteczku Santiago de Cuba, na Kubie. W latach 40 XX wieku produkcja tego trunku tak się rozwinęła, że stanowiła blisko 50 % produkowanego na Kubie rumu. W roku 1960 w wyniku Kubańskiej Rewolucji i dojścia do władzy Fidela Castro właściciele firmy Matusalem& Co. zostali zmuszeni do opuszczenia wyspy. Na nowy dom wybrali Republikę Dominikany, gdzie po kilkudziesięciu latach – w roku 2001 – pra prawnuk Evarista, Claudio Alvarez Salazar wznowił produkcję tego obrośniętego już legendą rumu. Swoją nazwę Matusalem wywodzi od biblijnego patriarchy Methusalaha, ojca Noego, który żył, jak mówi Stary Testament 969 lat, taki też potencjał starzenia chcieliby uzyskać producenci tegoż alkoholu – nieco pretensjonalne, ale zwycięzców się przecież nie sądzi.

Rum wytwarzany jest ze sfermentowanej melasy, a następnie starzony w beczkach ( z francuskiego dębu służących wcześniej do przechowywania Whisky i Bourbona ) metodą „solera” (powszechnie stosowaną przy produkcji Sherry ).

Butelka – solidna, z postarzającymi ją wytłoczeniami i zamknięta korkiem, co u innych producentów zdarza się coraz rzadziej, a niewątpliwie każdej butelce przydaje klasy. W szklance znajdziemy bursztynowy płyn z jasno czerwonymi refleksami. W nosie nuty maślane, waniliowe, karmelu oraz skórek cytrusów. Ponadto daje się wyczuć aromaty brązowego cukru, toffi i cynamonu wraz z pojawiającym się i zanikającym dębem. W smaku lekko słodkawy, jego karmelowe nuty przywodzą na myśl syrop klonowy i toffi, po chwili pojawiają się skórka banana, kakao, tytoń i pozostałości melasy, a wszystko kończy zdecydowanie wyczuwalny dąb i powodowana przez niego wytrawność. Rum zdecydowanie rekomendowany do koktajli, zbudowane na nim Dark&Stormy, Hurricane lub MuaiThai podbite zostaną przez złożoność nut Matusalema, jeśli chodzi o popijanie go „neat” lub „on the rocks” to smakosze rumu dedykują go raczej na samotne, leniwe i późne wieczory, niż do popijania podczas rautów z przyjaciółmi, określając ten trunek jako wybitnie „mellow”.

Komentarze

Zostaw swój komentarz


Telefon:   

(+48) 697 016 331   

(+48) 661 260 264

Strona jest katalogiem produktów a zakup możliwy jest bezpośrednio w sklepie stacjonarnym.
Zapraszamy!